Władca Pierścieni kontynuacją Hobbita, czyli tam i z powrotem

Władca Pierścieni kontynuacją Hobbita, czyli tam i z powrotem

Dla wszystkich, którzy poczuli niedosyt gdy skończyła się powieść Hobbit, czyli tam i z powrotem, dobra wiadomość jest taka, że o dalszych losach zarówno Hobbita, jak i czarodzieja Gandalfa dowiadujemy się z wydarzeń zawartych w księgach Władcy Pierścieni.

Gdy bohaterowie wracają do krainy hobbitów, Gandalf zaczyna rozumieć, że Bilbo Baggins posiada Jedyny Pierścień stworzony przez Saurona, który nie może go odzyskać. Inaczej zniszczy całe Śródziemie. Rozwiazaniem jest więc zniszczenie Pierścienia, którego można dokonać jedynie wrzucając go do Orodruiny, Góry Czerwonego Płomienia, zwanej również Amon Amarth co w we wspomnianym języku sindarin znaczy Góra Przeznaczenia, czynnego wulkanu z którego skały powstał.

Misję zniszczenia powierzono Frodo, który po śmierci swoich rodziców został adoptowany przez Bilba. Wyruszył w drogę z całą tzw. Drużyną Pierścienia, lecz do końca wyprawy pozostał z nim tylko najbliższy druh Sam. Przyszłość Śródziemia jest w ich rękach i muszą walczyć z pożądaniem posiadania Pierścienia oraz chęcią odzyskania go przez Golluma, który jak pamiętamy stracił go podczas gry z Bilbo.

W tym czasie reszta Śródziemia szykuje się na wojnę z siłami Saurona.

Ostatecznie akcja kończy się powodzeniem, ponieważ motywem przewodnim jednak jest pokonanie zła i wszelkich związanych z nim mocy oraz zwycięstwo dobra, ocalenie istot żywych.

Współcześnie Władca Pierścieni cieszy się wielką popularnością w wersji filmowej, poprzedzonej animowaną, a współczesne kino, głównie uratowane dzięki grafice komputerowej, nie oszczędziło mu barwności i akcji. Jednak przedstawienie tak wybujałej fikcji okazało się nie lada wyzwaniem dla twórców. Gdy już ta trudna praca została wykonana, przyniosła sukces w postaci tłumów ludzi, chcących zobaczyć czy ich wyobrażenie o hobbitach jest zgodne z innymi.

Powieść oraz pewnie w większej mierze film, umożliwiły rozpowszechnienie postaci i fabuły na licznych grach komputerowych.

0 komentarzy

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

dante